Czy Brandon Brown jest pożytecznym nabytkiem Kotwicy Kołobrzeg?

Powered By Blogger

Szukaj na tym blogu

niedziela, 10 czerwca 2012

Zaliczenie z przedmiotu dziennikarstwo internetowe.







Propozycje tytułów:

1. Sąd rozpatrzył pozew ucznia wobec szkoły. Jest wyrok !

2. Uczeń okazał się mądrzejszy od nauczyciela, czyli edukacja po polsku...

3. Konsekwencje konfliktu na linii uczeń - szkoła


Propozycje lidów:

1. ( retrospekcyjny/opóźniony)

Sąd musiał rozstrzygnąć szkolny spór w warszawskim liceum społecznym. Kilkanaście tysięcy złotych zadośćuczynieniem dla Alana Szwajkowskiego.  

2. (streszczający)                                                                                             

Polski system edukacji został niedawno wystawiony na ciężką próbę . Przypadek  licealnej młodzieży z Warszawy pokazuje, że skargi podopiecznych wobec ich nauczycieli są znakiem nowych czasów.Cała sprawa, która miała miejsce w  LXVII LO im. Jana Nowaka - Jeziorańskiego miała swój finał w sądzie okręgowym.


3 ( hasłowy)

 Temat nieobecności w szkole znalazł się na sądowej wokandzie.

 

Alan Szwajkowski wygrywa proces

Zgodnie z wyrokiem miasto powinno zapłacić 15,5 tys. zł odszkodowania – poinformował Maciej Gieros z Sądu Okręgowego w Warszawie. Alan Szwajkowski jest dziś studentem, ukończył jedno ze społecznych liceów. Przeniósł się do niego z LXVII LO im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, jednego z najlepszych w kraju. Dlaczego zmienił szkołę? – Byłem obarczany odpowiedzialnością za próbę jej „rozwalenia" – twierdzi. W sądzie cywilnym wygrał proces z miastem Warszawa, które jest organem prowadzącym szkołę. W pozwie stwierdził, że w liceum doszło do „naruszenia jego godności, dobrego imienia oraz dyskryminacji". Domagał się zwrotu czesnego za naukę w szkole społecznej, do której musiał się przenieść. Wyrok zapadł w ubiegłym tygodniu. 



źródło foto:http://www.google.pl/imgres?q=wokanda+s%C4%85dowa&um=1&hl=pl&sa=N&biw=1280&bih=707&tbm=isch&tbnid=ED7MQHOthXsrqM:&imgrefurl=http://www.psy24.pl/4336-z-wokandy-sadowej.html&docid=a2hxUxGDeVlz4M&imgurl=http://www.psy24.pl/gal/psy-z-wokandy-sadowej-13231017135905.jpg&w=229&h=169&ei=BpnUT_2lBcLYsgbto-WkDw&zoom=1&iact=hc&vpx=821&vpy=467&dur=1501&hovh=135&hovw=183&tx=111&ty=115&sig=111996761545002403257&page=1&tbnh=135&tbnw=183&start=0&ndsp=15&ved=1t:429,r:13,s:0,i:111



Konflikt na linii nauczyciel -  uczeń

Konflikt wybuchł pod koniec 2008 roku. Jedna z nauczycielek poinformowała młodzież, że przy wystawianiu ocen z jej przedmiotu będzie brana pod uwagę frekwencja ucznia. Po trzech nieobecnościach – także usprawiedliwionych – ocena miała być obniżona o stopień. Alan i jego koledzy zaprotestowali, skierowali pytanie do dyrekcji, napisali petycję do nauczycielki. – Obraziła się na nas, zagroziła odejściem na emeryturę – mówi Alan. Uczniowie w obawie przed kłopotami z przygotowaniem do matury przestali protestować. Zdania nie zmienił Alan. – Spotykałem się z niechęcią kolegów, zarzuty pod moim adresem wysuwała dyrekcja – mówi ówczesny licealista. Twierdzi, że czuł presję, iż z jego powodu ze szkoły chcą odejść cenieni nauczyciele. W sprawę zaangażowało się kuratorium, skarga dotarła do MEN.  W końcu Alan przeniósł się do szkoły społecznej i wniósł sprawę do sądu. 

Niespotykany aspekt sprawy
 
Krzysztof Mirowski, dyrektor liceum, nie chce komentować wyroku. – Będzie odwołanie – mówi. O decyzji sądu nie chce też rozmawiać nauczycielka. Sędzia  Marcin Łochowski z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga nie słyszał o podobnej sprawie: – W USA takie procesy są rozpowszechnione. Uważam, że w wielu przypadkach i u nas miałyby szansę powodzenia – dodaje.
Włodzimierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy odpowiedzialny za edukację: – Każdy może iść do sądu, ale wolałbym, aby tego typu sprawy rozwiązywane były za pomocą mediacji na forum szkoły.
– Coraz częściej mamy do czynienia ze zjawiskiem rosnących wymagań wobec szkoły, ale niekiedy przybierają one patologiczną postać – uważa psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński z UW. – Nie jest rzadkością, że rodzice domagają się odwołania niewygodnego nauczyciela. Jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia.   
Rzeczpospolita


 

 Film autorstwa gimnazjalistów z Wasilkowa nakręcony w ramach warsztatów dziennikarskich.

źródło: http://www.youtube.com/watch?v=JHR3dsLo2cE
Sposobów na wypromowanie tekstu jest co najmniej kilka. Do najczęściej używanych w tym celu narzędzi  zaliczam:

  1. Poprawną strukturę, która jest jasna i przejrzysta dla czytelnika. Pomaga ona skupić się na poruszanym w tekście zagadnieniu i nie rozprasza użytkownika
  2. Kontekst przyczynowo- skutkowy. Ten aspekt pozwala łatwiej zrozumieć poruszany problem, ponieważ jeden kontekst tekstu wynika z poprzedniego
  3. Interesujące pliki multimedialne, które wzbogacają wartość wizualną tekstu
  4. Utrzymanie wcześniej założonej konwencji pracy, nieodbieganie od głównego tematu publikacji
  5. Dbanie o odpowiednią pracę edytorską,. Unikanie błędów interpunkcyjnych, fleksyjnych i składniowych, które mogą obniżyć ocenę, którą wystawią czytelnicy.

Tagi :oświadczenie miasta w sprawie Alana Szwajkowskiego,prawne aspekty konfliktu, wynik procesu korzystny dla ucznia

poniedziałek, 7 maja 2012

Poniedziałek w play-off: Przełamanie gości?

 W poniedziałek rywalizację w półfinale play-off Tauron Basket Ligi rozpoczną Trefl i PGE Turów. Zawodnicy trenera Karlisa Muiznieksa już pięć razy w tym sezonie wygrywali z ekipą ze Zgorzelca. Jaki przebieg będzie miała ta seria? Transmisja z pierwszego meczu od godz. 18.15 w TVP Spor




Trefl Sopot – PGE Turów Zgorzelec, mecz 1
PGE Turów Zgorzelec, jako jedyna drużyna niżej rozstawiona, awansował do półfinału play-off Tauron Basket Ligi. Ich przeciwnikiem będzie Trefl Sopot, który w ćwierćfinale miał spore kłopoty z wyeliminowaniem ekipy Śląska Wrocław. Co ciekawe, w tym sezonie sopocianie zawsze wygrywali z zespołem ze Zgorzelca – czterokrotnie w lidze oraz raz w Intermarché Basket Cup Pucharze Polski. To może stawiać w roli faworytów zawodników trenera Karlisa Muiznieksa, ale play-off to zupełnie inna rywalizacja. Obie ekipy bardzo chcą awansować do finału i tam powalczyć o złote medale. Bardzo ciekawie zapowiadają się indywidualne pojedynki Filipa Dylewicza z Danielem Kickertem – obaj zawodnicy potrafią być liderami w zdobyczach punktowych. W Treflu bardzo dużo zależy także od Łukasza Koszarka, który na pewno nie będzie miał łatwego zadania, bo trener Jacek Winnicki rotuje aż trzema rozgrywającymi – Giedriusem Gustasem, Ronaldem Moorem i Arthurem Lee.

 Czy sopocianie po raz szósty w tym sezonie pokonają zespół ze Zgorzelca? Czy PGE Turów w końcu przełamie niemoc w meczach z Treflem? Mecz numer 1 w poniedziałek 7 maja o godz. 18.30. Transmisja w TVP Sport od godz. 18.15.

               Zespół PGE Turów Zgorzelec (źródło foto: .ksturow.eu)

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Rekordowa Borussia Dortmund !

Trener Borussii Dortmund Juergen Klopp jest zachwycony postawą swoich piłkarzy, którzy wygrywając z Schalke Gelsenkirchen 2:1, ustanowili rekord niemieckiej Bundesligi w serii nieprzegranych meczów. "To szaleństwo" - skomentował.
Borussia, w której występuje trzech Polaków - Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek, nie przegrała 25. kolejnego meczu, co jest rekordem w jednym sezonie Bundesligi. Wcześniej imponującym wynikiem mógł pochwalić się Bayer Leverkusen, który w sezonie 2009/2010 nie przegrał 24 spotkań z rzędu. Łączny rekord należy do Hamburgera SV - nie został pokonany w 36 kolejnych meczach, ale w dwóch sezonach (1981/1982 i 1982/1983).Z
"To szaleństwo. W najśmielszych snach nie wyobrażaliśmy sobie takiego osiągnięcia. Mecz w Gelsenkirchen był również testem naszych charakterów. Ale mam drużynę, która nigdy nie jest w pełni usatysfakcjonowana. Piłkarze są zachłanni i chcą kolejnych zwycięstw" - ocenił swój zespół Klopp.

Zobacz skrót meczu derbowego  Schalke Gelsenkirchen- Borussia Dortmund (1:2).

Borussia dzięki swojej wygranej i potknięciu Bayernu Monachium z Mainz (0:0) jest o krok od mistrzostwa i już w następnej kolejce może cieszyć się z obrony tytułu. Jeśli Bawarczycy za tydzień w sobotę nie wygrają w Bremie z Werderem, ekipa z Dortmundu jeszcze przed meczem z Borussią Moenchengladbach będzie mogła rozpocząć fetę.
Jeśli jednak Bayern pokona kolejnych przeciwników, to BVB będzie musiała zdobyć trzy punkty ze swoją imienniczką z Moenchengladbach.
Na drugim biegunie Bundesligi znajduje się FC Kaiserslautern, który nie wygrał od 21 kolejek, a w sobotę poniósł szóstą porażkę z rzędu. Zespół z dwoma Polakami w kadrze - Jakubem Świerczokiem i Arielem Borysiukiem - już w niedzielę może spaść z ekstraklasy. Obecnie zajmuje ostatnie miejsce (18.), z dorobkiem zaledwie 20 punktów.
Aby Kaiserslautern zachował jeszcze matematyczne szanse na utrzymanie, szesnasty w tabeli FC Koeln (29 pkt) nie może zdobyć w niedzielę punktu w meczu z Borussią Moenchengladbach. Nowy trener ekipy z Kolonii Frank Schaefer zapowiedział, że da szansę gry Sławomirowi Peszce. Polak został zawieszony przez poprzedniego szkoleniowca Stale Solbakkena za trafienie do izby wytrzeźwień, a selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda wykluczył go z kadry na Euro 2012 . Sam zainteresowany odniósł się do całej sytuacji w ostatnim wywiadzie z serwisem pilkanozna.pl .

Czytaj wywiad ze Sławomirem Peszką.

"U mnie wszyscy zaczynają od zera. Chcę sam poznać piłkarzy, dlatego każdy ma równe szanse na to, by grać w pierwszej drużynie" - zaznaczył Schaefer.
Peszko wystąpi prawdopodobnie od pierwszej minuty w niedzielnym spotkaniu.

Użyteczne strony:

poniedziałek, 26 marca 2012

ćwiczenie 2

Propozycje tytułów:

1.Manchester United lepszy od Arsenalu w ćwierćfinale Pucharu Anglii

2. Derby Manchesteru hitem  półfinałów  FA Cup

Lid :

1.Czarna passa Arsenalu trwa. Bolton i Stoke powalczą o finał Pucharu Anglii na Wembley

2. Puchar Anglii : Kanonierzy tracą szanse na kolejny tytuł. Stoke City oraz Bolton Wandewers uzupełniają stawkę półfinalistów


Śródtytuły :






W najciekawszym z rozegranych w sobotę i niedzielę ćwierćfinałów Manchester United pokonał Arsenal Londyn 2:0. W bramce gości - pod nieobecność kontuzjowanych Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego - stanął Hiszpan Manuel Almunia. Rezerwowym bramkarzem Czerwonych Diabłów był Tomasz Kuszczak.


Oba zespoły są najbardziej utytułowane w historii najstarszych na świecie rozgrywek piłkarskich. Do tej pory ekipa z Manchesteru triumfowała w nich 11-krotnie, a Kanonierzy mają w dorobku 10 triumfów.

W Arsenalu - oprócz polskich bramkarzy - zabrakło kontuzjowanych Hiszpana Cesca Fabregasa, Theo Walcotta i Kameruńczyka Alexandra Songa. Z kolei trener "ManU" Alex Ferguson nie mógł wystawić m.in. Portugalczyka Naniego, Rio Ferdinanda i Koreańczyka Park Ji-Sunga.

Pierwsza bramka padła w 28. minucie po uderzeniu Brazylijczyka Fabio. Podwyższył tuż po przerwie strzałem głową Wayne Rooney. Po meczu nikt nie miał pretensji do Almunii - akurat on zagrał dobrze.

Bilans ostatnich dni jest fatalny dla Kanonierów. Najpierw przegrali w finale Pucharu Ligi (z Birmingham City), następnie odpadli w 1/8 finału Ligi Mistrzów (z Barceloną), a teraz pożegnali się z Pucharem Anglii. Pozostały im tylko rozgrywki Premier League, w których tracą trzy punkty do sobotnich rywali, ale rozegrali jeden mecz mniej.

"W ciągu tygodnia z nieba do piekła" - napisał o Arsenalu "Sunday Express", a francuski szkoleniowiec tej drużyny Arsene Wenger podkreślił, że ostatnie słabsze wyniki odbiły się na dyspozycji piłkarzy.

"Zwycięstwa dodają sił, a porażki męczą. Musimy odpocząć i skoncentrować się na walce o mistrzostwo Anglii. To będzie szalenie trudne zadanie, ale i wielkie wyzwanie dla nas" - przyznał.

Wymęczone zwycięstwo Manchesteru City

Manchester City był zdecydowanym faworytem starcia z drugoligowym Reading, ale wygrał po wyrównanym spotkaniu zaledwie 1:0. Gola na wagę awansu w 74. minucie zdobył głową obrońca Micah Richards. W półfinale FA Cup The Citizens zagrają po raz pierwszy od 1981 roku, a na jakiekolwiek trofeum czekają pięć lat dłużej - w 1976 roku zdobyli Puchar Ligi.

W niedzielę wieczorem los po raz kolejny pokazał złośliwe oblicze i skojarzył w półfinale oba zespoły z Manchesteru. Na tym szczeblu po raz ostatni rywalizowały one w... 1926 roku, kiedy City wygrali 3:0.

"Trudno liczyć na łatwego rywala na tym etapie rozgrywek. Szykuje się wielki mecz" - powiedział belgijski defensor The Citizens Vincent Kompany.

Wymarzone losowanie dla Stoke i Boltonu

Po raz pierwszy od 39 lat w półfinale Pucharu Anglii zagrają piłkarze Stoke City, którzy pokonali West Ham United 2:1. Ich rywalem będzie Bolton. "Biorąc pod uwagę stawkę półfinalistów, pewnie w obu naszych klubach marzono o takim losowaniu. Ale po spotkaniu na Wembley cieszyć się będzie tylko jedna drużyna" - zaznaczył trener Stoke Tony Pulis.

Bolton W ćwierćfinale wygrał na wyjeździe z FC Birmingham 3:2.

Manchester United zmierzy się z lokalnym rywalem - zespołem City, w półfinale piłkarskiego Pucharu Anglii. Drugą parę tworzą również drużyny ekstraklasy - Bolton Wanderers i Stoke City. Oba spotkania zostaną rozegrane na Wembley w Londynie 16 i 17 kwietnia.







(PAP)

pp/ krys/