Gdy na 5 sekund przed końcem spotkania Brian Freeman stawał na linii oddalonej o 4 m i 20 cm od kosza przy wyniku 67:68 pomyślałem, że naprawdę nasi ulubieńcy wygrają to spotkanie i odbiją się nareszcie od dna ligowej tabeli.Nic bardziej mylnego- Brian spudłował dwa osobiste , konsekwencją tego był szybki faul naszej drużyny -dwa wolne PBG Basket wykorzystane i po krzyku.Pierwszy raz od niepamiętnych czasów naszą drużynę żegnały gwizdy zawiedzionej publiczności.To już kolejne spotkanie przegrane w samej końcówce, tym bardziej bolesne, że w meczu z sąsiadem w ligowej tabeli prowadziliśmy w 3 kwarcie nawet różnicą 12 punktów
Spotkanie dwóch słabych drużyn PLK:
Co do samego spotkania nie mam wątpliwości, że ''Czarodzieje z Wydm'' jako drużyna zagrali jeszcze gorzej niż w ostatnim meczu u siebie z Treflem Sopot.Razi brak komunikacji w ataku naszego zespołu, braki w przygotowaniu kondycyjnym( jedyne nad czym pracuje trener Blechacz to chyba fizyczność graczy i nabranie tkanki mięśniowej).Ta toporna gra w ataku, brak komunikacji między zawodnikami może być zrozumiały w 1 czy 2 kolejce sezonu, ale nie gdy zaczynamy rundę rewanżową -podobno''lepsze dni'' dla zespołu.Tego światełka w tunelu nie widać a 3 stycznia czeka nas arcyważny mecz w Inowrocławiu ze Sportino.Jeśli go przegramy, to będziemy jednym z murowanych kandydatów do opuszczenia PLK( 13 i 14 miejsce) i nawet faza pre playoffs będzie tylko pobożnym życzeniem.
Światełko w tunelu....
Jest nim na pewno, młody, ambitny i przebojowy Dawid Bręk. ''Breniu'' pod kolejną nieobecność kontuzjowanego Bartosza Diduszko pokazał jak ważna dla niego jest gra dla klubu pod szyldem ''Kotwica Kołobrzeg''.Uczynił on ogromne postępy pod okiem Sebastiana Machowskiego, teraz zmężniał i dorósł do bycia jedną z opok tego zespołu.12 punktów 2 zbiórki 4 asysty i aż 5 przechwytów na dobrym procencie rzutowym( 60% za 2 i 33 % za 3) mówi samo za siebie.Cieniem na grę zawodnika pochodzącego z Opalenicy rzuca się tylko 5 strat popełnionych przez niego w tym spotkaniu.
Trzon zespołu
Jak zwykle drużynę starał się prowadzić do zwycięstwa kapitan Piotr Stelmach i Łukasz Wichniarz- nie mieli oni jednak wystarczającego wsparcia Omniego Smitha( 17 % za 2 i 0% za 3 !!!) , który sprawia wrażenie, że gra na pozycji rozgrywającego jest męczącym obowiązkiem.
PBG BASKET to:
Moim zdaniem spory zawód tej ligi. Teraz po przyjściu 41-letniego Serba trzeba dać drużynie trochę czasu na poukładanie wszystkich puzli tej układanki. Na pewno czeka go sporo pracy, bo ''to'' co dostał w spadku po trenerze Eugeniuszu Kijewskim kolokwialnie rzecz ujmując wrażenia dużego nie robi.Jest kilku ciekawych zawodników obwodowych jak Zbigniew Białek czy Wojciech Szawarski, niedawno pozyskany James Maye czy obiecujący, ,choć wczoraj wyjątkowo apatyczny w ataku Adam Waczyński.. Czeka go sporo pracy aby drużyna prezentowała w ataku skuteczną i przyjemną dla oka grę.
Kotwica Kołobrzeg-PBG Basket Poznań
67:70
(14:12, 19:14, 20:20, 14:24)
Tak punktowali: Kotwica:
P.Stelmach 16, Łukasz Wichniarz 16, D. Harris 13, D.Bręk 12, O. Smith 8, B.Freeman 2.
PBG Basket:
Z. Białek 15, R.Tomaszek 12, J..Maye 11, W. Szawarski 7,A. Ciric 6, A.Graves 6, Hubert Radke 5, U.Duvnjak 4, A.Waczyński 3, M.Bartosz 1.
I taka mała dygresja na koniec .W rotacji trenera Mijatovicia było 10 zawodników i wszyscy zapunktowali...W naszej rotacji...7 graczy!!!!!.Nikt mi nie zamydli oczy finansami, bo to trener miał wolną ręka w kompletowaniu zespołu i on za niego odpowiada.Dlatego pytam trenerze.Czy nie można było odpowiednio drenować 1 ligi w poszukiwaniu zawodników dla których gra w ekstraklasie byłaby naprawdę ważnym okresem w karierze.Nie- lepiej było kontraktować naturalizowanego Holendra Briana Freemana, który choć jest sympatycznym człowiekiem kaleczy ze wszechmiar ten piękny sport.Wiem, że to mocne słowa, ale przykład Marka Miszczuka, który wczoraj w Zgorzelcu rzucił 26pkt i miał 5 zbiórek pokazuje, że można grać pod koszem w PLK również polskim graczem bez wybitnego CV dla którego gra na najwyższym szczeblu rozrywkowym jest zaszczytem.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz