Kotwica pokonała Sportino 79:77 pomimo, że miała bardzo dużo szczęścia w ostatnich sekundach spotkania...Gdyby rzut Midgauskasa Budzinauskasa równo z końcową syreną znalazł drogę do kosza, któż to wie jak mogłoby by się potoczyć dodatkowe 5 minut gry zaordynowane przez arbitrów.
Z drugiej strony jeśli sobie przypomniny przegrane w decydujących momentach 4 kwart - w Koszalinie,Słupsku oraz z Polonią Warszawa, PBG Basket Poznań i Stalową Stalowa Wola w Kołobrzegu dojdziemy do wniosku, że gdzieś ten sportowy los musiał się do zespołu ''Czarodziejów z Wydm ''w końcu uśmiechnąć. I tak też się stało w środowy wieczór w hali Ludowej w Inowrocławiu.
Zmiana w rotacji już na stałe...? ?
W meczu XV kolejki zaprezentowało się nam na parkiecie aż 8 koszykarzy kołobrzeskiej Kotwicy.Zważywszy na fakt, że najkrócej grający Szymon Rduch dostał od trenera Blechacza niecałe 7 min. to możemy stwierdzić, że zmiany naprawdę wnosiły coś do gry przyjednych.Ciekawe tylko, czy był to jednorazowy wyskok głębokich rezerwowych( Freeman+ Harris Danesi) czy poprzez częsze zmiany zaczniemy w końcu grać bardziej agresywną obroną....
Sportino....
Pokazało się lepiej niż w poprzednich spotkaniach.Wydaje się, że powoli ten zespół nabiera kształtu jaki oczekuje trener Andrzej Kowalczyk,a o sile zespołu ma stanowić również najnowsze wzmocnienie klubu-mierzący 213 cm Tomasz Kęsicki oraz doświadczeni Quinton Day (poprzednio Znicz Jarosław) oraz Przemysław Łuszczewski(ex AZS Koszalin).Co ciekawe nad całością pieczę sprawuje II szkoleniowiec zespołu-36 letni Mindgauskas Budzinauskas...
Szersze podsumowanie meczu oraz barometr XV kolejki znajdą państwo na portalu :
http://e-kotwica.kolobrzeg.pl
Szerzsza relacja na pewno zostanie również zamieszczona ze ''świętej wojny '' pomiędzy Kotwicą Kołobrzeg, a AZS-em Koszalin. Niedługo również zapowiedź tego arcyciekawego widowiska....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz