Przygotowałem tak jak z meczu z Czarnymi kilka mini filmików z ostatniej potyczki koszykarzy.Oto linki do nagrań ze spotkania Kotwica-Anwil:
1 http://www.youtube.com/watch?v=cO6ANKfE_mE ( Brian Freeman z dalekiego półdystansu)
2..http://www.youtube.com/watch?v=qql9tfJCgoQ (Szymon Rduch za 3)
3. http://www.youtube.com/watch?v=ZVxyJ-hO0R8 (obrona Kotwicy rozmontowana przez Winkelmana)
4. http://www.youtube.com/watch?v=BHe5NpDNams (Brown blokuje Sullivana)
5.http://www.youtube.com/watch?v=ZU_1H9ry5ak (walka na całego)
6. http://www.youtube.com/watch?v=z44eGlI6bjE (Piotr Stelmach za 3.Asystuje Omni Smith)
7.http://www.youtube.com/watch?v=tYQYlAXexAA (Starcie Harris -Sullivan)
8.http://www.youtube.com/watch?v=aW_XxAz8A8Y (Bartosz Didszko)
niedziela, 28 lutego 2010
Anwil za mocny dla ''Czarodziejów z Wydm''.
Początek nie wskazywał jednak, że tego dnia ''Rottwailerzy z Kujaw'' będą zdecydowanie lepsi od ekipy gospodarzy i odniosą tak przekonywujące zwycięstwo.
Kotwica rozpoczęła mecz '' piątką'': Smith, Harington,Wichniarz, Stelmach, Harris.Po stronie gości wyjściowy skład tworzyli: Szubarga, Pluta,Tulijkovic, Jovanovic i Dunn.
Spotkanie świetnie rozpoczęli ''Czarodzieje z Wydm''.Po trójkach Harington'a i Harris'a było 6:0 na korzyść gospodarzy.Potem jeszcze ''trzy grosze'' dołożyli kapitan Piotr Stelmach oraz Omni Smith.W obozie Anwilu konsternacja. Kotwica prowadzi 12:4 i dyktuje warunki na parkiecie.
Od tego momentu goście zaczynają dochodzić do głosu.Seryjnie punktuje po penrtracjach podkoszowych Szubarga,z dystansu trafia Tulijkovic,a przewaga zmniejsza się do 3 punktów (14:11).Następne akcje wyglądają tak jakby Kotwica złapała ''drugi oddech''.Celne rzuty Kołobrzeżan z pod kosza autorstwa Stelmacha, Wichniarza i Smitha przy lepiej zacieśnionych szykach obronnych pozwalają na ponowne zwiększenie przewagi do 8 punktów (28:20) w 9 minucie meczu.
Przełomowy fragment spotkania to z całą pewnością druga kwarta .Sygnał do ataku dla Anwilu dał dopiero co wprowadzony do gry Rashard Sullivan, który wsadem zmniejszył prowadzenie gospodarzy do 4 oczek(32:36).W obronie chwilę później dołożył blok na Wichniarzu,a jego rodak Dru Joyce po minięciu Dawida Bręka zdobywa punkty z pod kosza.W 16 minucie na tablicy jest remis 36:36, a o czas poprosił trener Blechacz.Po przerwie na żądanie Anwil na pierwsze prowadzenie w meczu wyprowadził Brad Wilkenman (Anwil wygrywa 38:36).Po stronie gospodarzy nadal wielka indolencja strzelecka nawet z otwartych pozycji.Kwartę celnymi rzutami osobistymi zwięczył Kamil Chanas.Do przerwy więc 42:36 dla Anwilu, który zdemolował w 2 kwarcie ''Czarodziejów z Wydm'' 20:6!!!
3 kwarta niestety bez emocji.Przyczynkiem takiej sytuacji była gra Anwilu, który sukcesywnie powiększał swoje prowadzenie, odbierając gospodarzom ochotę do dalszej walki.Tulijkovic, Jovanovic , Pluta i przede wszystkim niezywkle aktywny w przekroju całego meczu Szubarga to główni bohaterowie tej odsłony meczu.Po stronie Kotwicy próbował jeszcze ''szarpac '' Omni Smith trafiając z obwodu oraz Adam Harington i Darrel Harris, który dwoił się i troił w strefie podkoszowej.To jednak tego dnia było zdecydowanie za mało na v-ce lidera tabeli.W 25 minucie było już 16 punktów straty po wsadzie Tulijkovicia (43:59). I na nic się zdały nawet rzuty trzypunktowe Bartka Diduszko.Anwil przed ostatnią odsłoną meczu osiągnął bezpieczną piętnastopunktową przewagę .Na tablicy świetlnej widniał wynik 66:51 na korzyść gości z Kujaw.
Czwarta kwarta bez historii.W Kotwicy dobre zmiany dali jeszcze Szymon Rduch i Brandon Brown (jego pierwsze wejście na parkiet miało miejsce dopiero w 26 minucie), ale było już za późno.Przewaga Anwilu w żadnym fragmencie czwartej kwarty nie była zagrożona.Skończyło się więc na 14 punktach deficytu i porażce 74:88.
Cóż tego dnia Kotwica okazała się gorsza.Był to jednak rywal zdecydowanie silniejszy organizacyjnie, a przede wszystkim kadrowo.
Miejmy nadzieje, że nasza drużyna nie będzie rezygnować i ''podejmie rękawice'' w Zgorzelcu w spotkaniu z PGE Turowem.Z wielkiej drużyny lat 2006-2008 Saso Filipovskiego pozostała tylko nazwa i w obecnym sezonie jest to zdecydowanie słabszy zespół, którego to ogrywa coraz więcej drużyn w naszej lidze-w sobotnim meczu była to Polpharma, która wygrała w Starogardzie Gdańskim 81:75, będąc jednocześnie zdecydowanie lepsza przez całe spotkanie.
wtorek, 23 lutego 2010
Rozpędzona Kotwica podejmie'' Rottwajlerów ''z Kujaw !!
Już w najbliższą sobotę o godzinie 18 czekają nas kolejne koszykarskie emocje.W czwartym odcinku serialu pt.'' Maraton koszykarski w Kołobrzegu''w roli głównej wystąpią koszykarze Kotwicy Kołobrzeg i Anwilu Włocławek.
Goście to aktualny brązowy medalista sezonu 2008/2009 oraz v-ce lider obecnych rozgrywek. Skład zespołu to dużym stopniu mieszanka polsko-amerykańsko-bałkańska.Rozgrywający -Krzysztof Szubarga oraz Dru Joyce ,skrzydłowi: Mujo Tulijkovic i Nikola Jovanovic. Pod koszem furorę robi fruwający pierwszy sezon nad obręczami PLK Rashard Sullivan. Solidne wrażenie sprawia również Alex Dunn, który w Polsce nie jest anonimowym centrem.
Całość w klamrę spina weteran Andrzej Pluta, którego fantastyczne rzuty z dystansu przez lata gnębią rywali w całej Polsce.
Anwil legitymuje się wspaniałym bilansem 17-3. Trzeba zauważyć, że wszystkie porażki zostały zanotowane na wyjazdach ( w tym min. z przeciętną Polonią Warszawa) .I tutaj swojej przewagi powinni szukać ''Czarodzieje z Wydm'' .
Gospodarze sobotniej potyczki opromienieni zwycięstwem w derbowym starciu z Czarnymi na pewno tanio skóry nie sprzedają. Drużyna znacznie wzmocniona w ostatnim czasie sprawia wrażenie coraz lepiej funkcjonującego organizmu. Omni Smith, Łukasz Wichniarz,kapitan Piotr Stelmach czy podkoszowy dominator- Darrel Harris to solidne koszykarskie ''firmy'', które w ostatnim czasie sprawiły wiele radości kołobrzeskim kibicom. . Łyżką dziegciu może być tu jedynie słabsza forma rzutowa po kontuzji Bartka Diduszko. Miejmy nadzieje, że zawodnik nie powiedział ostatniego słowa w tym sezonie i... z Anwilem razem z Adamem Haringtonem ''poraczą''gości kilkoma trójkami.
Zapowiada się więc emocjonujący mecz. Przypomnijmy, że w pierwszej rundzie Kotwica uległa we Włocławku 77:91. Miejmy nadzieję, że 27 lutego Kotwica udanie zrewanżuję się za wyjazdową porażkę.
A teraz jeszcze ''wspomnień czar''W inauguracyjnej kolejce ubiegłego sezonu Kotwica po niezwykle zaciętym starciu 27 września 2008 roku pokonała w hali ''Milenium ''Anwil 96:94.Wtedy jak pamiętamy Andrzej Pluta nie trafił rzuty za 3 przesądzającego o porażce Kotwicy w ostatniej sekundzie meczu.Podobny scenariusz mile widziany w najbliższym weekend.
Przypominam, iż z kolejną pro-kibicowską akcją wyszedł nowy zarząd klubu. Cena biletów na mecz Kotwica Kołobrzeg vs Anwil Włocławek to jedynie 10 zł dla wszystkich kibiców!!!
Pora więc najwyższa zapełnić nasz obiekt do ostatniego miejsca i stworzyć na trybunach wspaniałą atmosferę sportowego święta.
wtorek, 16 lutego 2010
Barometr XX kolejki już w sieci!!!
Jak co tydzień , w każdy wtorek jest zamieszczany barometr każdej kolejki w PLK.Link do ostatniego notowania zamieszczam poniżej:
http://e-kotwica.kolobrzeg.pl/news/news_683
http://e-kotwica.kolobrzeg.pl/news/news_683
Wyniki ankiety.
Za nami pierwsza ankieta dotycząca naszej ukochanej koszykarskiej Kotwicy. W ankiecie udział wzięło 33 osoby co , jak na pierwszą ankietę uważam za wynik nie najgorszy.
Co do samej ankiety wyniki przedstawiały się ciekawie.
Na pytanie zadane przeze mnie czy Jerzy Olejniczak odmieni grę'' Czarodziejów z Wydm''' najwięcej głosów otrzymała odpowiedź '' Ta zmiana w sztabie szkoleniowym jest wykonana za późno''(42% głosów), na drugim uplasowała się ''Nie mam zdania na ten temat.''( 24% głosów) .Miejsce trzecie to:''Doświadczony szkoleniowiec pomoże w utrzymaniu ekstraklasy w Kołobrzegu.''(15%)..Najbardziej pesymistyczną opcję, iż '' Nic nam już nie pomoże.Z hukiem spadniemy do I ligi kosztem Polonii 2011 Warszawa.'' wybrało jedynie 12% respondentów. Ostatnie miejsce zajęła opcja najbardziej optymistyczna, że Olejniczak poprawi grę Kotwicy, utrzyma ją w ekstraklasie i sprawi , że stanie się'' czarnym koniem'' fazy pre play offs (6% głosów)
Jak czas pokazał sztab szkoleniowy nie zmienił się.Jerzy Olejniczak nie jest trenerem kordynatorem w Kotwicy. Drużynę prowadzi Paweł Blechacz, a pomaga mu w tym Jakub Żabczak . Czy brak trenera Olejniczaka to duża strata dla klubu?? Nie można udzielić na chwilę obecną jednoznacznej odpowiedźi na to pytanie. Na razie cieszmy się z dwóch zwycięstw z rzędu oraz nowej ( lepszej polityki klubu wobec kibiców). Przypomnę, że na najbliższy mecz z brązowym medalistą sezonu 2008/2009 Anwilem Włocławek bilety dla wszystkich kibiców są za jedyne 10 zł!!
Dodatkowo klub w najbliższym czasie zorganizuje otwarty trening dla kibiców w hali Milenium, mecz towarzyski w nowo otwartej hali w Dźwirzynie, a nowa oficjalna witryna klubu( www.czarodziejezwydm.pl) ma w niedalekiej przyszłości zawierać obszerne materiały wideo z meczów rozgrywanych w hali ''Milenium''.Wszystko po to, aby KOTWICA KOŁOBRZEG ROSŁA W SIŁĘ!
Zapraszam również do brania udziału w nowej ankiecie, która dotyczy Brandona Browna.
Co do samej ankiety wyniki przedstawiały się ciekawie.
Na pytanie zadane przeze mnie czy Jerzy Olejniczak odmieni grę'' Czarodziejów z Wydm''' najwięcej głosów otrzymała odpowiedź '' Ta zmiana w sztabie szkoleniowym jest wykonana za późno''(42% głosów), na drugim uplasowała się ''Nie mam zdania na ten temat.''( 24% głosów) .Miejsce trzecie to:''Doświadczony szkoleniowiec pomoże w utrzymaniu ekstraklasy w Kołobrzegu.''(15%)..Najbardziej pesymistyczną opcję, iż '' Nic nam już nie pomoże.Z hukiem spadniemy do I ligi kosztem Polonii 2011 Warszawa.'' wybrało jedynie 12% respondentów. Ostatnie miejsce zajęła opcja najbardziej optymistyczna, że Olejniczak poprawi grę Kotwicy, utrzyma ją w ekstraklasie i sprawi , że stanie się'' czarnym koniem'' fazy pre play offs (6% głosów)
Jak czas pokazał sztab szkoleniowy nie zmienił się.Jerzy Olejniczak nie jest trenerem kordynatorem w Kotwicy. Drużynę prowadzi Paweł Blechacz, a pomaga mu w tym Jakub Żabczak . Czy brak trenera Olejniczaka to duża strata dla klubu?? Nie można udzielić na chwilę obecną jednoznacznej odpowiedźi na to pytanie. Na razie cieszmy się z dwóch zwycięstw z rzędu oraz nowej ( lepszej polityki klubu wobec kibiców). Przypomnę, że na najbliższy mecz z brązowym medalistą sezonu 2008/2009 Anwilem Włocławek bilety dla wszystkich kibiców są za jedyne 10 zł!!
Dodatkowo klub w najbliższym czasie zorganizuje otwarty trening dla kibiców w hali Milenium, mecz towarzyski w nowo otwartej hali w Dźwirzynie, a nowa oficjalna witryna klubu( www.czarodziejezwydm.pl) ma w niedalekiej przyszłości zawierać obszerne materiały wideo z meczów rozgrywanych w hali ''Milenium''.Wszystko po to, aby KOTWICA KOŁOBRZEG ROSŁA W SIŁĘ!
Zapraszam również do brania udziału w nowej ankiecie, która dotyczy Brandona Browna.
niedziela, 14 lutego 2010
Mini filmiki z meczu derbowego Kotwica-Czarni !!
Począwszy od meczu z Czarnymi będę się starał robić mini filmiki z meczów Kotwicy.Z góry przepraszam za niską jakość obrazu , ale video jest robione moim amatorskim aparatem fotograficznym)Ale chyba najważniejsze w tym wszystkim są dobre chęci;p Oto przed wami 7 mini filmików. Życzę miłego oglądania...
http://www.youtube.com/watch?v=0oPCxmok3sw
http://www.youtube.com/watch?v=vnrswBvpjWs(Adam Harington za 3)
http://www.youtube.com/watch?v=CMAONqQA3CY (Omni Smith trafia z faulem)
http://www.youtube.com/watch?v=biZZyWI_Q_Q (Omni Smith za 3- i w odpowiedzi Alex Harris)
http://www.youtube.com/watch?v=qHkj2cwwqm8 (Piotr Stelmach za 3)
http://www.youtube.com/watch?v=n7qc0khYzNo(blok Bartka Diduszki na Alexu Harrisie)
http://www.youtube.com/watch?v=sDqAYzLgeZs (Darrel Harris blokuje w decydującej akcji M.Srokę)
http://www.youtube.com/watch?v=0oPCxmok3sw
http://www.youtube.com/watch?v=vnrswBvpjWs(Adam Harington za 3)
http://www.youtube.com/watch?v=CMAONqQA3CY (Omni Smith trafia z faulem)
http://www.youtube.com/watch?v=biZZyWI_Q_Q (Omni Smith za 3- i w odpowiedzi Alex Harris)
http://www.youtube.com/watch?v=qHkj2cwwqm8 (Piotr Stelmach za 3)
http://www.youtube.com/watch?v=n7qc0khYzNo(blok Bartka Diduszki na Alexu Harrisie)
http://www.youtube.com/watch?v=sDqAYzLgeZs (Darrel Harris blokuje w decydującej akcji M.Srokę)
Kotwica zatopiła Czarnych!!!Derby dla ''Czarodziejów z Wydm''68:65!
Mamy nareszcie to na co czekaliśmy tyle czasu...W końcu koszykarze ''Kotwicy'' dali swoim sympatykom wielkie powody do radości!!.Kotwica w derbach Pomorza Środkowego pokonała po zaciętej końcówce rywala ze Słupska!
Początek meczu nie zwiastował jednak nic dobrego dla ''Czarodziejów z Wydm''.Co prawda pierwsze punktu dla Kotwicy rzutem o tablicę zdobył Łukasz Wichniarz, a chwilę potem z pod kosza trafił D.Harris , to jednak pierwsza kwarta zdecydowanie toczyła się pod dyktando ''Czarnych Panter''.Po dwóch celnych trójkach Alexa Harrisa gospodarze przegrywali aż 10:20 i wydawało się, że to dopiero początek egzekucji...Nic jednak bardziej mylnego-Kotwica mozolnie, ale konsekwętnie zaczęłą odrabiać straty-po rzucie za 3 pkt Wichniarza było już tylko 30:34.Na takie zagrania goście odpowiadali celnymi rzutami Pawła Leończyka i Tyrone'a Brazeltona. Nieskutecznością raził za to Litwin Mantas Cesnauskis oraz kapitan Marcin Sroka, którzy to nie trafiali z czystych pozycji.
Pierwsza połowa zakończyła się miłym akcentem ''Czarodziejów z Wydm''.Omni Smith rozegrał długą akcję , którą celnym rzutem z dystansu sfinalizował lider Kotwicy Darrel Harris.Na długa przerwę było więc jedynie 36:40 na korzyść Czarnych Słupsk.
Trzecia kwarta rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Trafiali Smith, Wichniarz ,Harington co spowodowało, że szybko obraz gry obrócił się o 180 stopni.Ze sporej straty na początku meczu zrobiło się 3 punkty przewagi(45:42).Czarni odpowiedzieli rzutami, z pod kosza Chrisa Daniela oraz osobistymi Mantasa Cesnauskisa.Potem na boisku było wiele prostych strat i nie wymuszonych błędów po obu stronach( min. po stronie gospodarzy faul w ataku Piotrka Stelmacha oraz nie trafiony ''floter''w prostej sytuacji przez Omni Smitha).Po 30 minutach gry więc 45:52 na korzyść gości.
Czwarta kwarta to chyba najlepsza odsłona Kotwicy w dotychczasowych meczach w hali Milenium.Fantastyczną partię grali Piotr Stelmach i Łukasz Wichniarz, którzy trafiali zza łuku 6,25 m. Kotwica wyszła na prowadzenie 54:52 i ani na moment nie chciała zwalniać tempa.''Oliwy do ognia'' dodał Harington , po którego celnym rzucie z obwodu trener gości Igor Miglinieks poprosił o czas.Kotwica zanotowała fantastyczny okres gry (15:4, co przy stosunkowo niskim wyniku było dużą zaliczką przed decydującą końcówką).Wynik 62:56, a przede wszystkim świetna gra naszego zespołu rozbudziła naszą publiczność na trybunach do czerwoności.
Goście jednak nie rezygnowali i próbowali za wszelką cenę wywieżć 2 duże punkty z Kołobrzegu. Po niecelnym rzucie osobistym Brazeltona, w ataku zebrał piłkę Chris Booker, który i zdobył 2 pkt.Na tablicy świetlnej wynik 66:65 na korzyść gospodarzy . Wynik, który zwiastował nerwowa końcówkę dla obu dryżyn.
Punkty w bardzo ważnej akcji akcji zdobył z pod kosza B.Diduszko (68:65)Na zegarze pozostawało jednak jeszcze 2,4 sekundy. Po czasie wziętym przez Czarnych nadszedł więc czas na ostatnią akcję meczu. Z autu podawał Brazelton do Leończyka, ten sprytnie za plecami odegrał do Marcina Sroki, który oddał rzut za trzy punkty na dogrywkę...i został zablokowany przez D.Harrisa!!!.
W ten sposób mr.''Double-Double''i spółka mogła się cieszyć z 2 z rzędu i 6 w całym sezonie zwycięstwa!
KOTWICO DZIĘKUJEMY!!!!!!
Początek meczu nie zwiastował jednak nic dobrego dla ''Czarodziejów z Wydm''.Co prawda pierwsze punktu dla Kotwicy rzutem o tablicę zdobył Łukasz Wichniarz, a chwilę potem z pod kosza trafił D.Harris , to jednak pierwsza kwarta zdecydowanie toczyła się pod dyktando ''Czarnych Panter''.Po dwóch celnych trójkach Alexa Harrisa gospodarze przegrywali aż 10:20 i wydawało się, że to dopiero początek egzekucji...Nic jednak bardziej mylnego-Kotwica mozolnie, ale konsekwętnie zaczęłą odrabiać straty-po rzucie za 3 pkt Wichniarza było już tylko 30:34.Na takie zagrania goście odpowiadali celnymi rzutami Pawła Leończyka i Tyrone'a Brazeltona. Nieskutecznością raził za to Litwin Mantas Cesnauskis oraz kapitan Marcin Sroka, którzy to nie trafiali z czystych pozycji.
Pierwsza połowa zakończyła się miłym akcentem ''Czarodziejów z Wydm''.Omni Smith rozegrał długą akcję , którą celnym rzutem z dystansu sfinalizował lider Kotwicy Darrel Harris.Na długa przerwę było więc jedynie 36:40 na korzyść Czarnych Słupsk.
Trzecia kwarta rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Trafiali Smith, Wichniarz ,Harington co spowodowało, że szybko obraz gry obrócił się o 180 stopni.Ze sporej straty na początku meczu zrobiło się 3 punkty przewagi(45:42).Czarni odpowiedzieli rzutami, z pod kosza Chrisa Daniela oraz osobistymi Mantasa Cesnauskisa.Potem na boisku było wiele prostych strat i nie wymuszonych błędów po obu stronach( min. po stronie gospodarzy faul w ataku Piotrka Stelmacha oraz nie trafiony ''floter''w prostej sytuacji przez Omni Smitha).Po 30 minutach gry więc 45:52 na korzyść gości.
Czwarta kwarta to chyba najlepsza odsłona Kotwicy w dotychczasowych meczach w hali Milenium.Fantastyczną partię grali Piotr Stelmach i Łukasz Wichniarz, którzy trafiali zza łuku 6,25 m. Kotwica wyszła na prowadzenie 54:52 i ani na moment nie chciała zwalniać tempa.''Oliwy do ognia'' dodał Harington , po którego celnym rzucie z obwodu trener gości Igor Miglinieks poprosił o czas.Kotwica zanotowała fantastyczny okres gry (15:4, co przy stosunkowo niskim wyniku było dużą zaliczką przed decydującą końcówką).Wynik 62:56, a przede wszystkim świetna gra naszego zespołu rozbudziła naszą publiczność na trybunach do czerwoności.
Goście jednak nie rezygnowali i próbowali za wszelką cenę wywieżć 2 duże punkty z Kołobrzegu. Po niecelnym rzucie osobistym Brazeltona, w ataku zebrał piłkę Chris Booker, który i zdobył 2 pkt.Na tablicy świetlnej wynik 66:65 na korzyść gospodarzy . Wynik, który zwiastował nerwowa końcówkę dla obu dryżyn.
Punkty w bardzo ważnej akcji akcji zdobył z pod kosza B.Diduszko (68:65)Na zegarze pozostawało jednak jeszcze 2,4 sekundy. Po czasie wziętym przez Czarnych nadszedł więc czas na ostatnią akcję meczu. Z autu podawał Brazelton do Leończyka, ten sprytnie za plecami odegrał do Marcina Sroki, który oddał rzut za trzy punkty na dogrywkę...i został zablokowany przez D.Harrisa!!!.
W ten sposób mr.''Double-Double''i spółka mogła się cieszyć z 2 z rzędu i 6 w całym sezonie zwycięstwa!
KOTWICO DZIĘKUJEMY!!!!!!
Łukasz Wichniarz( z piłką) rozegrał przeciwko Czarnym
popisową partię.Zdobył 18 pkt(5/5 za 2 pkt).
Szczelna obrona to klucz do sukcesu...
Szybkie przejście z obrony do ataku ''Czarodziejów z Wydm''.
Niegdyś ulubieniec kołobrzeskiej publiczności Chris Daniels (nr.21)
był szczelnie pilnowany przez kapitana Kotwicy Piotra Stelmacha.
czwartek, 11 lutego 2010
Gwiazdy zaświecą pełnym blaskiem w Lublinie!!!
Jak poinformował prezes PLK Tomasz Jakubowski tegoroczny Mecz Gwiazd PLK zostanie rozegrany 20 marca w lublińskiej hali''Globus'' ( tej samej w, której swój największy sukces w historii 22 marca 2009 roku święciła Kotwica).Wśród nominowanych graczy do drużyny ''Północy'' jest 4 reprezentantów Kotwicy Kołobrzeg.Są nimi: Darrel Harris, Piotr Stelmach, Bartosz Diduszko, Omni Smith.Głosowanie odbywać się będzie poprzez SMS-y.Szczegóły podane zostaną po uruchomieniu oficjalnej strony ''Meczu Gwiazd PLK Lublin 2010'' .
Oto wszyscy nominowani:
Oto wszyscy nominowani:
- PÓŁNOC
- Obwodowi
- Tyrone Brazelton, Energa Czarni Słupsk
- Mantas Cesnauskis, Energa Czarni Słupsk
- Quinton Day, Sportino Inowrocław
- Daniel Ewing, Asseco Prokom Gdynia
- Iwo Kitzinger, Trefl Sopot
- Michael Kuebler, AZS Koszalin
- David Logan, Asseco Prokom Gdynia
- Omni Smith, Kotwica Kołobrzeg
- Dante Swanson, AZS Koszalin
- Tony Weeden, Polpharma Starogard Gdański
- Łukasz Wiśniewski, Polpharma Starogard Gdański
- Przemysław Zamojski, Asseco Prokom Gdynia
- Skrzydłowi
- Ronnie Burrell, Asseco Prokom Gdynia
- Chris Daniels, Energa Czarni Słupsk
- Bartosz Diduszko, Kotwica Kołobrzeg
- Darrell Harris, Kotwica Kołobrzeg
- Lawrence Kinnard, Trefl Sopot
- Damian Kulig, Polpharma Starogard Gdański
- Paweł Leończyk, Energa Czarni Słupsk
- George Reese, AZS Koszalin
- Marcin Sroka, Energa Czarni Słupsk
- Marcin Stefański, Trefl Sopot
- Piotr Stelmach, Kotwica Kołobrzeg
- Qyntel Woods, Asseco Prokom Gdynia
- Środkowi
- Adam Hrycaniuk, Asseco Prokom Gdynia
- Tomasz Kęsicki, Sportino Inowrocław
- Saulius Kuzminskas, Trefl Sopot
- Patrick Okafor, Polpharma Starogard Gdański
- Vladimir Tica, AZS Koszalin
- Ratko Varda, Asseco Prokom Gdynia
- Obwodowi
- POŁUDNIE
- Obwodowi
- Dardan Berisha, Polonia 2011 Warszawa
- Michał Chyliński, PGE Turów Zgorzelec
- Justin Gray, PGE Turów Zgorzelec
- Brandun Hughes, Polonia Azbud Warszawa
- Dru Joyce, Anwil Włocławek
- Jarryd Loyd, Stal Stalowa Wola
- Keddric Mays, Znicz Jarosław
- Eddie Miller, Polonia Azbud Warszawa
- Andrzej Pluta, Anwil Włocławek
- Krzysztof Szubarga, Anwil Włocławek
- Tomasz Śnieg, Polonia 2011 Warszawa
- Adam Waczyński, PBG Basket Poznań
- Skrzydłowi
- Josh Alexander, Polonia Azbud Warszawa
- Zbigniew Białek, PBG Basket Poznań
- Jeremy Chappell, Znicz Jarosław
- Andrija Cirić, PBG Basket Poznań
- David Godbold, Stal Stalowa Wola
- Nikola Jovanović, Anwil Włocławek
- Leszek Karwowski, Polonia 2011 Warszawa
- Harding Nana, Polonia Azbud Warszawa
- Mujo Tuljković, Anwil Włocławek
- Robert Witka, PGE Turów Zgorzelec
- Michał Wołoszyn, Stal Stalowa Wola
- Adam Wójcik, PGE Turów Zgorzelec
- Środkowi
- Alex Dunn, Anwil Włocławek
- Marek Miszczuk, Stal Stalowa Wola
- Rashard Sullivan, Anwil Włocławek
- Robert Tomaszek, PBG Basket Poznań
- John Williamson, Znicz Jarosław
- Michael Wright, PGE Turów Zgorzelec
środa, 10 lutego 2010
Czy Kotwica Kołobrzeg ''zatopi ''Czarnych Słupsk?
Wydaje się, że faworytem w tym starciu jest zespół ze Słupska, który aktualnie znajduje się na pozycji 7 z bilansem dodatnim 10-9.Drużyna Igorsa Miglinieksa słabiej spisuje się jednak na wyjazdach( na tarczy zespół do Słupska wracał aż sześciokrotnie na dziewięć wyjazdów).Ostatnie ligowy mecz Czarni przegrali niefortunnie z Polpharmą w Starogardzie Gdańskim 76:78 po dobitce dystansowego rzutu Tonego Weedena, którą wykonał Brody Angley niemalże równo z końcową syreną meczu.
Jeśli chodzi o grę słupszczan to opiera się ona o zaprawionych w bojach PLK zawodników zagranicznych.Chris Daniels(niegdyś Kotwica Kołobrzeg), Mantas Cesnauskis, czy sprowadzeni w czasie sezonu podkoszowy Chris Booker i rozgrywający Tyrone Brazelton. Swoje do powiedzenia ma również strzelec dystansowy, kapitan ''Panter'' Marcin Sorka oraz Paweł Leończyk.Co ciekawe Dawid Przybyszewski, który przeniósł się z Kotwicy do Czarnych przed obecnymi rozgrywkami kompletnie zawodzi i jest tylko cieniem zawodnika, który miał znakomitą końcówkę rozgrywek 2008/2009 w barwach ''Czarodziejów z Wydm''.W obecnym sezonie to ledwie 3,6 punktów i 2,6 zbiórki na mecz.
Jeśli chodzi o gospodarzy, to wreszcie w ostatnim meczu było widać , że stanowią monolit.Niesamowicie szybki i wszędobylski Omni Smith jest w stanie poprowadzić drużynę do kolejnych sukcesów.Szersza ławka, możliwość rotacji, a co za tym idzie bardziej zbilansowana gra pomiędzy strefą obwodową a podkoszową były widoczne gołym okiem. Jeśli dodamy do tego żywiołowego Brandona Browna, który spędził już cały tydzień z drużyną w czasie treningów i powinien być przygotowany do gry może wyjść mieszanka wybuchowa, która zaskoczy Czarnych Słupsk.
Przypomnijmy również, że z pierwszym przełożonym starciem w Słupsku wygranym przez Czarnych 85:77 wiąże się spory niesmak, ponieważ w zespole gospodarzy zagrał Tyrone Brazelton-zdobywca 25 punktów(ściągnięty do klubu po terminie w którym pierwotnie to spotkanie miało być rozegrane).Najwidoczniej wcześniej dane słowo władz klubu z miasta nad rzeką Słupią jest nic nie warte...Pora więc wziąść rewanż za mecz w Słupsku i serię play offs minionego sezonu!!
SOBOTA .GODZINA 18.HALA MILENIUM.MUSISZ TAM BYĆ!!!
( pamiętajcie, że ilość wejściówek jest ograniczona)
Niegdyś ulubieniec fanów Kotwicy Kołobrzeg ''Krzysiek Danielski'
znów zawita w sobotę do miasta nad Parsęta.
znów zawita w sobotę do miasta nad Parsęta.
wtorek, 9 lutego 2010
Co'' w trawie '' piszczy...?
Przypominam, że wraz z pisaniem tego bloga dla kibiców koszykówki w naszym mieście, prowadzę wpisy do portalu o kołobrzeskiej Kotwicy. Chcesz się przekonać kto według portalu e-kotwica zasłużył na słowa uznania za ostatni mecz? Jeśli tak, to przeczytaj nasz ''Barometr PLK'', wydawany co tydzień w każdy wtorek.Oto link do ostatniego barometru:
http://e-kotwica.kolobrzeg.pl/news/news_672
Życzę miłej lektury, jednocześnie informując, że zapowiedź meczu derbowego - Kotwica Kołobrzeg - Czarni Słupsk będzie dostępna 10 lutego( czyli już w najbliższą środę) .
http://e-kotwica.kolobrzeg.pl/news/news_672
Życzę miłej lektury, jednocześnie informując, że zapowiedź meczu derbowego - Kotwica Kołobrzeg - Czarni Słupsk będzie dostępna 10 lutego( czyli już w najbliższą środę) .
niedziela, 7 lutego 2010
Kotwica nareszcie podnosi się z kolan!!!!! Czarodzieje z Wydm wygrali 84:78.
Kotwica Kołobrzeg-Znicz Jarosław
84-78
(27:22, 22:23, 15:18, 20:15)
Kotwica Kołobrzeg:
Omni Smith 23 pkt (5 as, 5 p!), A.Harington19(5x3), D. Harris 14(14 zb!), P.Stelmach 11(3x3), B.Diduszko 9(1x5), D.Bręk 0, Ł.Wichniarz 8(2x3), B.Brown 0, Sz.Rduch 0.
Znicz Jarosław:
T.Zabłocki 23 (7x3!, 6 zb.),J.Williamson 20 (6zb.) J.Chappel 17 (3x3,6 zb.), K.Mays 14 (3x3, 5zb, 5as), B.Sarzało 4, D.Wyka 0 , D.Witos 0 , A.Mikołajko 0.
Jeśli chodzi o sam przebieg spotkania to był to bój żywiołowy, toczony w szybkim tempie czyli w końcu zobaczyliśmy w Kołobrzegu ''ładną dla oka'' koszykówkę.Dość powiedzieć , że prowadzenie zmieniało się w tym meczu aż 16 razy!!!
I kwarta to bardzo dobra gra zespołowa Czarodziejów z Wydm'' .Punktowali Harington z dystansu, a także Wichniarz oraz Omni Smith.Szybkie kontrataki kończył akcjami 2+1 opoka Kotwicy Darrel Harris.Aż miło było popatrzeć jak zawodnicy zespołowo dzielą się piłką i grają finalnie do najlepiej ustawionego partnera.
Znicz natomiast odpowiadał zagraniami pod kosz do Wiliamsona, który braki w centymetrach nadrabiał swoim sprytem i przebiegłością sportową.
Gdy po dobrym otwarciu drugiej kwarty Kotwica wyszła nawet na 8 punktów przewagi po rzucie Diduszki(33:25) wydawało się, że gospodarze przygaszą na dobre 'Znicz''.Ci jednak nie odpuszczali i odpowiadali rzutami dystansowymi Tomasza Zabłockiego, na którego w pierwszej połowie nie było mocnych( 6 celnych trójek w tej części meczu).Tak więc na długą przerwę drużyny schodziły przy czteropunktowym prowadzeniu Kotwicy 49:45.
III odsłona to nadal zażarta walka o każdy punkt. Skuteczność rzutowa spadła, ale i tak byliśmy świadkami kilku efektownych akcji. Darrel Harris efektownie zablokował w obronie Kedricka Mays'a , a w kontrze za trzy trafił Łukasz Wichniarz wprowadzając w ekstazę kołobrzeskich fanów basketu.Następne akcje to skuteczne rzuty dystansowe Haringtona i po stronie gości Mays'a, Chappela i Williamsona.A gdy więcej miejsca po akcjach obwodowych miał pod koszem D.Harris skrzętnie to wykorzystywał i zdobywał punkty akcjami tyłem do obręczy.Dodać należy , że swoją skuteczność zatracił lepiej już pilnowany Zabłocki.Po 30 minutach więc Kotwica minimalnie lepsza 64:63.
IV kwarta rozpoczęłą się źle dla gospodarzy. Znicz wyszedł nawet na prowadzenie (71:73).Wtedy czas dla swojego zespołu zaordynował trener Blechacz.Poskutkowało. Sprawy w swoje ręce wziął kapitan zespołu Piotr Stelmach trafiając za 3.Punktowali także Diduszko oraz niesamowici tego dnia Harington i Smith.
Kluczowa akcja miała miejsce na 29 sekund przed końcem spotkania, gdy na tablicy widniał wynik 82:78 na korzyść gospodarzy. Kedrick Mays stracił piłkę w ataku pod wpływem podwajania go w obronie przez graczy Kotwicy, Znicz nie zdobył tak potrzebnych im punktów.Zwycięstwo gospodarzy przypięczętowali wsadem Adam Harington oraz Omni Smith z linii rzutów osobistych.
Wczorajszy mecz napawa optymizmem na przyszłość.Zawodnicy pokazali , że drzemie w nich spory potencjał, który może być przyczynkiem do lepszej gry w ostatniej fazie sezonu zasadniczego.
W najbliższą sobotę 13 lutego trzeci odcinek maratonu koszykarskiego w Kołobrzegu. Tym razem odwiedzi nas drużyna Energii Czarnych Słupsk!!!Czas więc na kolejne derby Pomorza Środkowego.Oby zwycięskie dla ''Czarodziejów z Wydm''.
Wszędobylski Omni Smith blokuje właśnie rzut K.Mays'a w IV kwarcie .Nasz podstawowy PG miał w tym spotkaniu wspóczynnik eval na poziomie 32!!
Darrel Harris zaciekle walczył z Johnem Williamsonem
o pozycję w polu trzech sekund.
A tak naprawdę PRAWDZIWYCH kibiców poznaje się w biedzie...
Co ciekawe na oficjalnej do niedawna (obecnie jest to prywatna witryna należąca do Pana Tomasza Kolasy) nastąpiło spore ożywienie. Jest zamieszczony filmik z decydujących fragmentów IV kwarty. Uważam , że jest to bardzo dobra inicjatywa i powinna być utrwalona.Oto adres filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=Mp7IOBG73fY&feature=player_embedded#więcej na:www.e-kotwica.kolobrzeg.pl
piątek, 5 lutego 2010
Kotwica Kołobrzeg-Znicz Jarosław :zapowiedź
Kotwica do sobotniego mecz ze Zniczem przstapi po kolejnym nokaucie jaki zadała jej Polpharma Starogard Gdański.Czy więc możemy wierzyć w cud i zwycięstwo na własnym parkiecie w potyczce ze Zniczem.Ostatni raz bowiem Kotwica wygrała na własnym parkiecie 3 listopada 2009r z Turowem Zgorzelec!!!!Czy atutem moze być nowy człowiek w sztabie szkoleniowym -Jerzy Oejniczak, nestor koszykówki na Pomorzu Środkowym?Czy jest on w stanie wyzwolić w tej grupie zawodników cechy wolicjonalne i wprowadzić ducha zespołu do drużyny? Wielką zagadką jest Adam Harington,dla którego papierkiem lakmusowym świadczącym o jego przydatności w Kotwicy będzie sobotnie spotkanie.W innym razie szybko może pożegnać się z nowym pracodawcą.
Jeśli chodzi o najbliższego rywala, to jest to drużyna, która jest również w ''sportowym dołku'' i notuje znaczny regres w tabeli PLK. A trzeba pamiętać , że jarosławianie w pierwszej rundzie byli rewelacją rozgrywek i przez moment byli nawet w pierwszej czwórce tabeli.Wydaje się , że gra tria zawodników zza Oceanu- Keddrick Mays'a, Jeremy Chappel'a i John Williamson'a jest już skutecznie rozpracowywana przez rywali, przez co drużyna opierająca się w głównym stopniu właśnie na ich skuteczności notuje gorsze rezultaty( vide przegrany u siebie 68:85 mecz z warszawską młodzieżą z pod znaku Polonii 2011 Warszawa)
Czy Kotwica wraz z przejęciem sterów przez nowego prezesa Przemysława Lasika zacznie w końcu wygrywać i odbudowywać tak nadszarpnięte zaufanie kibiców?
Dowiesz się w sobotę o godz 18 w hali Milenium.Obecność obowiązkowa( bilety za jedyne 10 zł dla wszystkich kibiców) .Pamiętajcie ''Kotwica to MY""!!!
Jeśli chodzi o najbliższego rywala, to jest to drużyna, która jest również w ''sportowym dołku'' i notuje znaczny regres w tabeli PLK. A trzeba pamiętać , że jarosławianie w pierwszej rundzie byli rewelacją rozgrywek i przez moment byli nawet w pierwszej czwórce tabeli.Wydaje się , że gra tria zawodników zza Oceanu- Keddrick Mays'a, Jeremy Chappel'a i John Williamson'a jest już skutecznie rozpracowywana przez rywali, przez co drużyna opierająca się w głównym stopniu właśnie na ich skuteczności notuje gorsze rezultaty( vide przegrany u siebie 68:85 mecz z warszawską młodzieżą z pod znaku Polonii 2011 Warszawa)
Czy Kotwica wraz z przejęciem sterów przez nowego prezesa Przemysława Lasika zacznie w końcu wygrywać i odbudowywać tak nadszarpnięte zaufanie kibiców?
Dowiesz się w sobotę o godz 18 w hali Milenium.Obecność obowiązkowa( bilety za jedyne 10 zł dla wszystkich kibiców) .Pamiętajcie ''Kotwica to MY""!!!
środa, 3 lutego 2010
Kotwica Kołobrzeg- Polpharma 65-82
Ten mecz to był prawdziwy pogrom Czarodziejów z Wydm, a druzgocące ostatnie 3 minuty meczu skutecznie może odstręczyć nawet najzagożalszych kibiców koszykarskiej Kotwicy.W związku z półfinałowym starciem Polska-Chorwacja na Mistrzostwach Europy piłkarzy ręcznych była żenująca i wyniosła ok 400 osób!!!!W tym trzeba wliczyć grupkę 15 osobową wiernych fanów ze Starogardu Gdańskiego oraz grupę młodych adeptów piłki nożnej z Elbląga oraz fan club z Barwic. A więc samych rodowitych Kołobrzeżan było około trzy setki i w większości akcji zachowywali się jak na pogrzebie- cicho i z pokorą, zamiast dopingować swoich ulubieńców.Przypomina to bardziej piknik znany z meczów w Warszawie niż wspaniały, gorący doping, który był w sezonie 2008?2009 znakiem firmowym Kotwicy.
Kotwica wyszła na parkiet żelazną piątką Smith, Diduszko, Wichniarz, Stelmach , Harris,a po stronie gości w wyjściowym zestawieniu zobaczylismy Angley'a, Weedena, Majewskiego, Kuliga oraz Okafora.
Poczatek meczu charakteryzowała wielka indolencja strzelecka, którą przełamał dopiero w 2 minucie Tony Weeden zdobywając pierwsze punkty i wyprowadzając gości na prowadzenie 3:0.Kotwica dotrzymywała jednak kroku gościom, odgryzając się rzutami z dystansu B. Diduszko oraz punktami z pod kosza Harrisa.)W końcówce jak często ma to miejsce zabrakło koncentracji i wprowadzony z ławki eks azsiak Łukasz Wiśniewski trafił równo z syreną z dalekiego dystansu ustalając wynik po pierwszej kwarcie na 18:20.
To czego Kotwica nie potrafi robić sprawnie, udaje się przeciwnikom.Rotacja w dzisiejszej koszykówce to bardzo ważny czynnik, który powoduje dezorganzizację w szeregach rywali..Wprowadzenie Łukasza Wiśniewskiego zupełnie rozbiło obronę Czarodziejów z Wydm, których raz po raz karcił ''Wiśnia'' ,a gdy ten był lepiej pilnowany piłki były kierowane pod kosz do Patricka Okafora. Dobrą zmianę dał w Kotwicy Freeman, który zebrał parę piłek( jak się potem okazało nie dostał już jednak szans na grę w 2 połowie!). Z wyrównanego meczu zrobił się jednostronny spektakl i Polpharma powiększała swoją przewagę , która urosła aż do 11 punktów.Nieskuteczny był Harington, który raził pudłami nawet z otwartych pozycji.
Ktoś może równie dobrze zapytać jak wygrać mecz we własnej hali jeśli oddaje się 6( słownie sześć) prób rzutów dystansowych w pierwszej połowie !!!!!!!!!! Ze zbilansowaną koszykówką nie ma to raczej nic wspólnego.
Reprymenda w przerwie meczu trenera Pawła Blechacza podziałała. Kotwica zaczęła grać zdecydowanie szybciej i dokładniej w ataku oraz zacieśniła szyki w obronie.Odrabianie strat rozpoczął rzutem za trzy kapitan Piotr Stelmach, potem poprawili jeszcze Diduszko i Harris przywracając nadzieje kibiców na końcowy sukces.Niestety był to jedynie chwilowy zryw gospodarzy. Szkoleniowiec Polpharmy nie jest koszykarskim kelnerem i nie podał zwycięstwa ''Czarodziejom z Wydm''na tacy. Bogicevic zaordynował akcje do pewniaka Patrica Okafora, który ogrywał Stelmacha, swoją fizyczność pod koszem wykorzystywał Łukasz Majewski. Na dodatek świetne zawody rozgrywał Kulig, który wykańczał akcje pick and pop rzutami za trzy. Efekt porażający. Fragment 0:10 na korzyść gości i przewaga Polpharmy urosłą do 14 oczek(63:77).W końcówce, gdy wynik był roztrzygnięty szanse gry otrzymała kołobrzeska młodzież- Bartosz Matys, Wojciech Złoty oraz Szymon Rduch, który niespodziewanie znikł z meczowej rotacji.Ostatni akcent meczu to efektowny wsad najlepszego na placu Wiśniewskiego, który przypieczętował wysokie zwycięstwo''Tabletek''.
I kwarta- mamy jeszcze złudzenia...
Kotwica wyszła na parkiet żelazną piątką Smith, Diduszko, Wichniarz, Stelmach , Harris,a po stronie gości w wyjściowym zestawieniu zobaczylismy Angley'a, Weedena, Majewskiego, Kuliga oraz Okafora.
Poczatek meczu charakteryzowała wielka indolencja strzelecka, którą przełamał dopiero w 2 minucie Tony Weeden zdobywając pierwsze punkty i wyprowadzając gości na prowadzenie 3:0.Kotwica dotrzymywała jednak kroku gościom, odgryzając się rzutami z dystansu B. Diduszko oraz punktami z pod kosza Harrisa.)W końcówce jak często ma to miejsce zabrakło koncentracji i wprowadzony z ławki eks azsiak Łukasz Wiśniewski trafił równo z syreną z dalekiego dystansu ustalając wynik po pierwszej kwarcie na 18:20.
II kwarta- Wiśnia Show.
To czego Kotwica nie potrafi robić sprawnie, udaje się przeciwnikom.Rotacja w dzisiejszej koszykówce to bardzo ważny czynnik, który powoduje dezorganzizację w szeregach rywali..Wprowadzenie Łukasza Wiśniewskiego zupełnie rozbiło obronę Czarodziejów z Wydm, których raz po raz karcił ''Wiśnia'' ,a gdy ten był lepiej pilnowany piłki były kierowane pod kosz do Patricka Okafora. Dobrą zmianę dał w Kotwicy Freeman, który zebrał parę piłek( jak się potem okazało nie dostał już jednak szans na grę w 2 połowie!). Z wyrównanego meczu zrobił się jednostronny spektakl i Polpharma powiększała swoją przewagę , która urosła aż do 11 punktów.Nieskuteczny był Harington, który raził pudłami nawet z otwartych pozycji.
Ktoś może równie dobrze zapytać jak wygrać mecz we własnej hali jeśli oddaje się 6( słownie sześć) prób rzutów dystansowych w pierwszej połowie !!!!!!!!!! Ze zbilansowaną koszykówką nie ma to raczej nic wspólnego.
III kwarta i IV kwarta.pogoń Kotwicy, która zakończyła się...pogromem gospodarzy.
Reprymenda w przerwie meczu trenera Pawła Blechacza podziałała. Kotwica zaczęła grać zdecydowanie szybciej i dokładniej w ataku oraz zacieśniła szyki w obronie.Odrabianie strat rozpoczął rzutem za trzy kapitan Piotr Stelmach, potem poprawili jeszcze Diduszko i Harris przywracając nadzieje kibiców na końcowy sukces.Niestety był to jedynie chwilowy zryw gospodarzy. Szkoleniowiec Polpharmy nie jest koszykarskim kelnerem i nie podał zwycięstwa ''Czarodziejom z Wydm''na tacy. Bogicevic zaordynował akcje do pewniaka Patrica Okafora, który ogrywał Stelmacha, swoją fizyczność pod koszem wykorzystywał Łukasz Majewski. Na dodatek świetne zawody rozgrywał Kulig, który wykańczał akcje pick and pop rzutami za trzy. Efekt porażający. Fragment 0:10 na korzyść gości i przewaga Polpharmy urosłą do 14 oczek(63:77).W końcówce, gdy wynik był roztrzygnięty szanse gry otrzymała kołobrzeska młodzież- Bartosz Matys, Wojciech Złoty oraz Szymon Rduch, który niespodziewanie znikł z meczowej rotacji.Ostatni akcent meczu to efektowny wsad najlepszego na placu Wiśniewskiego, który przypieczętował wysokie zwycięstwo''Tabletek''.
Kotwica Kołobrzeg-Polpharma Starogard Gdański
65:82
(18:20, 13:22, 25:20, 9:20)
Kotwica Kołobrzeg:
D.Harris 19, O.Smith 15(1x5), B.Diduszko 12(2x2), P.Stelmach 10(2x2), Ł.Wichniarz 7(1x3), D.Bręk 2, B.Freeman 0, W. Złoty 0,S. Rduch 0.
Polpharma Starogard Gdański:
Ł.Wiśniewski 21(3x3), P.Okafor 17, D.Kulig 17(3x3), T.Weeden 10(2x3), U.Mirkovic 7, Ł.Majewski 4, B.Angley 4, P.Dąbrowski 2, K.Michałek 0.
więcej na: www.e-kotwica.kolobrzeg.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)




